Pierwszy komputer

Kiedy dostałam pierwszy komputer od rodziców, a było to na Święta Bożego Narodzenia, byłam najszczęśliwszym dzieckiem na świecie. Co więcej jako jedne z pierwszych dzieci w okolicy mieliśmy z bratem dostęp do Internetu, wówczas czegoś nowego i niezwykle tajemniczego. Dzisiaj dla nikogo Internet nie jest jakimś wyjątkowym zjawiskiem, a komputer tym bardziej. W erze cyfryzacji prawie nieosiągalnym jest znalezienie pracy bez umiejętności obsługi tego urządzenia. Dla osób młodych nie jest to oczywiście żadne wyzwanie, być może dlatego, że informatyki uczono ich w szkołach. Jednak dla wielu osób starszych samo słowo „komputer” stanowi mur nie do przeskoczenia. Nie można się jednak dziwić, gdyż wyrastali oni w środowisku, gdzie rarytasem był telewizor, zwłaszcza kolorowy. Jednak należy doceniać starania przynajmniej części tej drugiej grupy, która pragnie się zmierzyć z tym epokowym wynalazkiem. Urzędy pracy organizują szkolenia i kursy, równie chętnie pomaga swoim rodzicom młodzież, udzielając niezbędnych wskazówek jak radzić sobie z tym oknem na świat. Jest to niezwykle ważne, gdyż w obecnych czasach niejednokrotnie zamyka to drogę do globalnej komunikacji.

Comments are closed.