Second Life – wirtualne życie

Od ponad czterech lat produkcja Linden Labs-Second Life wzbudza zainteresowanie mediów. Miliony graczy zagłębia się w swoje drugie „ja”. SL to symulator życia i gra MMO-coś jak The Sims Online, ale na większą skalę i lepiej. Grafika nie powala lecz nie jest ważna w grze Online. SL to nie, jak by się mogło zdawać na pierwszy rzut oka, gra RPG. świat jest jeszcze bardziej otwarty, mamy więcej możliwości i możemy robić prawie wszystko. Ponadto użytkowanie programu może być całkiem darmowe (to zależy od rodzaju konta jakie założymy). Wirtualny świat obsługuje ok. 3000 serwerów pracujących głównie pod zmodyfikowaną wersją systemu Linux. Każdy z nich obsługuje obszar o wielkości 256 na 256 metrów. Aby rozpocząć zabawę należy wejść na oficjalną stronę Second Life (www.secondlife.com lub dla nastolatków www.teen.secondlife.com) zarejestrować się, wybrać postać (tzw. avatara), którego potem i tak możesz dowolnie zmodyfikować, następnie wprowadzić swoje prawdziwe dane osobowe, wybrać rodzaj konta (Basic-darmowe lub Premium-płatne) oraz pobrać klienta (niewielką aplikację umożliwiającą wejście do świata gry). Potem można już grać. Dobrym pomysłem jest jednak przejście wykonanego przez producenta toturiala, który wprowadzi nas bez stresu w prawa rządzące Second Lifem. Nie uczy on niestety wykonywania własnych obiektów 3D, co również jest możliwe w „Drugim Życiu”.
Ci, którzy w SL tworzą mogą dzięki swej kreatywności zarobić grube pieniądze (nie tylko wirtualne!). Druga część rezydentów płaci im i różnym instytucjom za przedmioty i usługi w wirtualnej walucie jaką są Lindeny(L$). Pierwsze 250 L$ każda osoba otrzymuje za friko (na starcie). Dalej musimy sobie radzić sami. Lindeny można również kupić za prawdziwe pieniądze np. za 100 zł można nabyć ok. 8000 L&-można za to kupić działkę o wymiarach 512 m kwadratowych. Wtedy można na niej tworzyć własne przedmioty, które przy odrobinie szczęścia znajdą wielu nabywców. Tworzyć można bardzo wiele rzeczy i skryptów do nich, które wywołują określony efekt po użyciu przedmiotu. Zawdzięczamy to specjalnie przygotowanemu językowi programowania o nazwie Linden Scripting Language. LSL przypomina budową wiele innych języków m.in. C++. Krok w krok za SL chodzą duże liczby. Firma ma się tak dobrze, że pozwala sobie na zatrudnienie prawie 150 pracowników. Podobno w tym roku łączna wartość transakcji ma wynieść 500 milionów dolarów amerykańskich. Niektórzy z rezydentów zarobili już miliony zielonych w drugim świecie. W świecie życia po życiu możemy porozumiewać się na kilka sposobów. Jeden z nich jest globalny przez co możemy pisać do osoby znajdującej się nawet na drugim krańcu wirtualnego globu na zasadzie podobnej do Gadu-Gadu. Kolejny sposób ma zasięg lokalny. Możemy szeptać z drugą osobą na 10m, rozmawiać na 25m i krzyczeć na 100m.
Są też gesty wyrażające emocje naszego avatara. Producent nie wyposażył gry w erotyczne treści, ale dla osób szukających bliższych przyjaźni (chyba wiecie o co mi chodzi;)) rezydenci stworzyli wyspy rozkoszy, na których znajdziemy tzw. „panie lekkich obyczajów”, galerie „sztuk” pięknych i sklepy z urządzeniami do….. „masażu”. Podstawowe wyposarzenie naszego wirtualnego „ja” nie obejmuje genitalii, ale można je kupić (!?). Gra jest godna polecenia osobom szukającym nowych przyjaźni, chcących sprubować się we własnym wirtualnym biznesie lub chcącym sobie poprostu pograć w coś niezobowiązującego. Mam nadzieję, że po tym artykule przybędzie polskich avatarów (jest ich tam kilka tysięcy). Amatorom gier RPG jednak polecam nawet nie zaczynać-lepiej sięgnijcie po WoW lub Guild Wars.

Linki:

www.secondlife.com
www.teen.secondlife.com

Podstawowe dane:
producent: Linden Research, Inc.
wydawca: Linden Research, Inc.

Data premiery:
świat: 20.06.2003
Polska: obecnie brak planów wydania

Tryb gry: massive online multiplayer

Rozsądne wymagania sprzętowe:
Pentium III 800MHz, 256MB RAM, 32MB akcelerator 3D

Comments are closed.